Menu główne
Start
Dziecko
Kobieta
Forum
Mężczyzna
Kobieta
Mama
Uroda
Ciąża
Poród
Antykoncepcja
Mężczyzna
Tata
Być facetem
Nasze kompleksy
Przepisy
Chleb
Ciasta
Statystyka
Zamów biuletyn






 

Mały czy duży członek? PDF Drukuj Email
Wpisał: Andrzej   
Kompleksy na punkcie swojej urody ma niemal każdy facet. Może z wyjątkiem tych, którym udało się urodzić rzeczywiście cudnymi. Oczywiście żaden facet nie będzie się chwalił, z jakiego powodu cierpi. To przecież takie niemęskie! Dość tej obłudy! Czas pogadać o męskich kompleksach.

Bo mam za mało...
Dla bardzo wielu facetów, niezależnie od wieku i miejsca zamieszkania, problemem jest wielkość członka. W mniemaniu właściciela - członek jest zawsze za mały. Skąd się bierze to przekonanie? Przecież nie z obserwacji innych facetów! Bądźmy szczerzy: ilu mężczyzn może podejrzeć sobie heteroseksualny facet? Pięciu? Dwudziestu? Nawet, jeśli aż tylu, to byli to raczej szkolni koledzy na wuefie kilkanaście lat temu. Skąd więc ten kompleks małego penisa?

Antropolodzy i zoolodzy twierdzą, że winę ponosi...historia. Miliony lat temu, kiedy żyliśmy w niedużych plemionach na sawannach nasze najintymniejsze części ciała nie były szczelnie ukryte. Każdy widział, co kto ma. Facet lepiej obdarzony przez naturę miał większe powodzenie. Był, brutalnie mówiąc, dużo lepszym reproduktorem niż inny samiec, który miał może dużo w głowie, ale między nogami - niewiele.


Człowiek pierwotny nie różnił się w swoim zachowaniu od zwierząt - one też zdobywają partnerki, pokazując swoje możliwości fizyczne.Teraz, kiedy to co mężczyzna ma najcenniejszego, schowane jest pod szczelną warstwą odzieży ta zależność: im większy członek tym większe powodzenie - powinna zaniknąć.

To, że nie zanika, znaczy, że słychać jeszcze zew natury. Jaką wielkość ma średni członek? Mówi się o 12- 13 cm w stanie wzwodu. Ale na boga! Przecież każde badanie jest wycinkowe. Te średnie wielkości należy traktować bardzo ostrożnie. Wiadomo też, że wyższy facet będzie miał większego penisa, niższy - mniejszego. Choć ta reguła nie jest matematyczna: jeden centymetr wzrostu więcej nie musi oznaczać, że penis też będzie większy np. o 1 bądź jedną dziesiątą centymetra.

Małe członki wpędzają ich właścicieli we frustracje. Z biologicznego punktu widzenia - częściowo słusznie. Większy narząd umożliwia lepszą i skuteczniejszą penetrację. Ale natura bywa okrutna. Posiadacze "maczug" mają bowiem z tą penetracją nieliche problemy, zaś ich narząd, choć teoretycznie powinien być najlepszy - sprawia ból partnerce.

Z seksuologicznego punktu widzenia - mały organ może dawać taką samą przyjemność erotyczną, jak duży. A bywa, że i większą. Oczywiście, jeśli chłopak z "małym czymś nieczymś" ma kompleksy, jest zestresowany i w takiej, pożal się boże, kondycji, przystępuje do akcji - efekt nie musi być świetny. Czy jest to jednak skutek małego penisa? Bzdura. To skutek kompleksów i frustracji . Najpiękniejszy seks, nad którym, jak miecz Damoklesa, wisi pytanie "Czy ja z takim małym sobie poradzę" nigdy nie będzie w pełni satysfakcjonujący.

Na pocieszenie: nie będę mówił, że małe jest piękne, bo przyznam, nie mi oceniać urodę narządów innych samców. Powiem to, co wiedzą inni: nie długość członka jest istotna, a już bardziej jego szerokość. A wziąwszy pod uwagę, że najbardziej wrażliwa jest pierwsza trzecia część pochwy to radochę może już sprawić nawet...Tomcio Paluch.
Źródło : wp.pl

 

Komentarze

Aby dodac komentarz zaloguj sie. Jesli nie masz konta, zalóz je sobie. Tylko zarejestrowani uzytkownicy moga pisac komentarze.



jpcomment 1.0 Beta
 
« poprzedni artykuł

Wały kardana Warszawa konfekcjonowanie mieszkania gdańsk Muzyka Niezależna
Copyright © 2006 rodzina.ed.info.pl Copyright © 2008 nasze-dzieci.org
Powered by Joomla  template by andrzej
Ogłoszenia